Image Map
Teraz jest N sie 09, 2020 11:00 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 12:30 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt paź 16, 2007 1:01 am
Posty: 1
A ja tesknie.. tesknie za latem na ktore tak czekalismy a potem narzekalismy ze za gorace lub za zimne a potem zalowalismy ze juz sie skonczylo, za jesienia z jej przepieknymi kolorami, za grzybobraniem w pieknych polskich lasach za zima i padajacym sniegiem za oknem, za bialymi swietami, za cieplem w przytulnym domem i zimnem za oknem, za wiosna ktora wybucha tak piekna checia zycia, za ludzmi wyrazajacymi prawdziwe emocje zamiast sztucznych, plastikowych usmiechow, za rodzicami ktorzy sa juz starzy, za Krakowem z zydowskim Kazimierzem i urokliwymi knajpkami, ze przyjaciolmi, z ktorymi mozna wymienic wiecej niz 3 zdania, ze glebsza rozmowa na jakis temat, za starymi waskimi uliczkami Wloch, Paryza, Pragi, boze jak ja tesknie, gdyby nie dziecko, ktore mam tu z Australijka ucieklbym stad natychmiast.. pozdrawiam wszystkich


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 4:21 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Pizacanto napisał(a):
I jeszcze jedno spostzrezenie: zauwazylem, ze sporo osob piszacych na tym forum, ktorym sie udalo i ktorzy mieli odpowiednie wyksztalcenie (lub je nabyli droga nauki tam) sa teraz strasznie wyniosli i poniekad aroganccy w stosunku do tej reszty, ktorej tak sie nie ulozylo. A nie wypadaloby pomoc jakos tym osobom np. na miejscu? Pomoc zalatwic pierwsza prace? Dac kilka rad? Spotkac sie na piwie lub spacerze? Nie oklamujmy sie - nigdy nie przestaniemy byc Polakami i taka chec stania sie na sile kims innym jest troche smieszna, tak jakby nagle stalo sie innym czlowiekiem.

Ja mam wrazenie, ze optyka diametralnie zmienia sie czlowiekowi jak ma prace i moze wreszcie wiesc w miare "normalne" zycie. Dobre rady i piwko od czasu do czasu sa oczywiscie bardzo mile, ale jak jest ciezko, bo brakuje pracy, to trudno cieszyc sie codziennoscia.
Poza tym zawsze wydawalo mi sie, ze akurat rad na tym forum chyba nie brakuje.... Ale moge sie mylic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 11:37 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
[quote]I jeszcze jedno spostzrezenie: zauwazylem, ze sporo osob piszacych na tym forum, ktorym sie udalo i ktorzy mieli odpowiednie wyksztalcenie (lub je nabyli droga nauki tam) sa teraz strasznie wyniosli i poniekad aroganccy w stosunku do tej reszty, ktorej tak sie nie ulozylo. A nie wypadaloby pomoc jakos tym osobom np. na miejscu? Pomoc zalatwic pierwsza prace? Dac kilka rad? Spotkac sie na piwie lub spacerze? Nie oklamujmy sie - nigdy nie przestaniemy byc Polakami i taka chec stania sie na sile kims innym jest troche smieszna, tak jakby nagle stalo sie innym czlowiekiem. A ja uwazam ze ta nasza strona zwiazana z goscinnoscia i checia bezinteresownej pomocy jest czyms, czego wlasnie wiele nacji moze nam pozazdroscic. Poza tym ja osobiscie nie widze nic zlego w tym, aby nowo przybylemu troche pomoc. Pomagaja sobie i Amerykanie, i Meksykanie i inne nacje i jakos nie chce mi sie wierzyc, aby akurat Australijczycy byli inni choc moge sie mylic. Mnie tez ktos pomogl i jakos nie zaczalem pic wodki czy liczyc ciagle na czyjas pomoc, jak to tutak niektorzy mowili. To tak na marginesie... [/quote]

Na jakiej podstawie twierdzisz ze nikt nikomu nie pomaga. Ludzie pomagaja sobie jak najbardziej - mnie ktos pomogl i ja staram sie pomoc od czasu do czasu. Nie bede tego robil w imie czyjegos wykrzywionego poczucia patriotyzmu ale dlatego ze mam ochote.

Z pomaganiem jest jeszcze jeden problem - zawsze znajdzie sie kilka jednostek ktorych mozna okreslic jako "dziady". Jak ten dziad ktorym straszyla nas babcia co to nas mial niby porwac jak bylismy niegrzeczni albo zrobic kupe jesli nie posprzatalismy balaganu ktory zrobilisimy. Tak wiec wsrod wszystkich naradowosci zadarzaja sie "dziady" ktore przyjda zebrac i wyciagnac jak najwiecej zerujac na ludzkim wspolczuciu/narodowej solidarnosci [wpisz jaka ceche chcesz] a gdy zdecyduja ze juz maja dosc lub ze wiecej sie nie da to zrobia na Ciebie kupe. Pogadaj z ludzmi ktorzy naprawde pomagaja innym a zobaczysz ze raz na jakis czas trafili na osobe ktora pozostawila smrod po sobie. Zdarza sie to w kazdej ponoc narodowosci. Ale jesli robi to osoba twojej narodowosci to bardziej smierdzi. Zapytaj a napewno uslyszysz sporo przypadkow. Ja osobiscie dla "dziadow" nie mam czasu.

Praca. Jesli ktos nie potrafi sam znalezc prostej pracy to jest oferma i nie powinien wyjezdzac tak daleko zagranice. Jesli chodzi o prace troszke wyzej, jaka masz gwarancje ze osoba ktora rekomendowales nie zostawi smrodu i zszarga Ci opini. Jeden smierdziel spodowuje ze nie bedziesz chcial/bedziesz mial trudnosci z pomoca ludziom ktorzy sa naprawde tego warci. Tak wiec musisz sie upewnic z kim masz do czynienia zanim postawisz swoja reputacje na lini.

Tak wiec drogi kolego nie miej pretensji do ludzi ze sa ostrozni. Miej pretensje do tych ktorzy nasmrodzili i pozostawili kupe zniechecajac tych ktorzy im pomogli. Ciesz sie ze ludzie nadal chca pomagac a swoja krytyke skieruj we wlasciwe miejsce - "dziadow".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 2:11 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Krowa i tutaj trafiles w piatke niestety, mialem juz kilka takich przypadkow po ktorych ciezko bylo posprzatac:) , na szczescie nie bylo ich az tak duzo.
Jako niereformowalny optymista za kazdym razem mam nadzieje ze wlasnie spotykam ludzi wartosciowych:)))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 6:35 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): N lip 19, 2009 10:56 pm
Posty: 14
ewa_m napisał(a):
Pizacanto napisał(a):
I jeszcze jedno spostzrezenie: zauwazylem, ze sporo osob piszacych na tym forum, ktorym sie udalo i ktorzy mieli odpowiednie wyksztalcenie (lub je nabyli droga nauki tam) sa teraz strasznie wyniosli i poniekad aroganccy w stosunku do tej reszty, ktorej tak sie nie ulozylo. A nie wypadaloby pomoc jakos tym osobom np. na miejscu? Pomoc zalatwic pierwsza prace? Dac kilka rad? Spotkac sie na piwie lub spacerze? Nie oklamujmy sie - nigdy nie przestaniemy byc Polakami i taka chec stania sie na sile kims innym jest troche smieszna, tak jakby nagle stalo sie innym czlowiekiem.

Ja mam wrazenie, ze optyka diametralnie zmienia sie czlowiekowi jak ma prace i moze wreszcie wiesc w miare "normalne" zycie. Dobre rady i piwko od czasu do czasu sa oczywiscie bardzo mile, ale jak jest ciezko, bo brakuje pracy, to trudno cieszyc sie codziennoscia.
Poza tym zawsze wydawalo mi sie, ze akurat rad na tym forum chyba nie brakuje.... Ale moge sie mylic.


A w Australii nie mozesz porozmawiac z nikim? Jakos mi sie wierzyc nie chce, zeby wszyscy byli tacy dretwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 04, 2009 6:37 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): N lip 19, 2009 10:56 pm
Posty: 14
loserek napisał(a):
Krowa i tutaj trafiles w piatke niestety, mialem juz kilka takich przypadkow po ktorych ciezko bylo posprzatac:) , na szczescie nie bylo ich az tak duzo.
Jako niereformowalny optymista za kazdym razem mam nadzieje ze wlasnie spotykam ludzi wartosciowych:)))))


Kurde, a moze po prostu mieliscie takie ,,szczescie", ze trafialiscie na takie osoby. Wiesz, ja tez widzialem jak sie ludzie po przyjezdzie zle czuli, ale glownie ze wgledu na maksymalna zmiane wszystkiego oraz ciezka prace, ale dawalo rade zalatwic cos lzejszego, np. praca w jakims sklepie czy roznoszenie listow i ludzie nabierali kolorow wtedy i dalej juz sobie radzili.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 05, 2009 6:28 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Krowa z karabinem napisał(a):
Praca. Jesli ktos nie potrafi sam znalezc prostej pracy to jest oferma i nie powinien wyjezdzac tak daleko zagranice. Jesli chodzi o prace troszke wyzej, jaka masz gwarancje ze osoba ktora rekomendowales nie zostawi smrodu i zszarga Ci opini.

To juz nawet nie chodzi o to. Ja akurat nie mialam takich przykrych doswiadczen (ale znam takich co maja - lacznie z grozbami podania do sadu za rzekomo poniesione straty). Ale jezeli nie jest sie pracodawca, to czesto ma sie nikle szanse pomocy w znalezieniu pracy.
O prosze!! W firmie, w ktorej pracuje (dystrybutor energii) szukaja osob na nastepujace pozycje:
· Estimator (Melbourne)
· Distribution Designer (Tasmania)
· Cable Jointer (Melbourne)
· DMS Analyst Programmer (Mt Waverley)
· Management Accountant (Mt Waverley)
· Protection & Control Tester (Clayton)
· Finance Support Manager – Gas (Sydney)
Ale ja juz za potencjalnego aplikanta nie napisze CV, ani tym bardziej nie pojde na interview.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 05, 2009 12:55 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): N lip 19, 2009 10:56 pm
Posty: 14
Eeh, rzeczywiscie jak tak ciagle czytam o Australii to tam dostac sie jako szary emgirant jest naprawde hardcore :D Sam nie wiem, moze to i lepiej? Ja w kazdym badz razie sie nie wybieram tam no chyba ze na wakacje kiedys.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 05, 2009 1:31 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Pizacanto napisał(a):
A w Australii nie mozesz porozmawiac z nikim? Jakos mi sie wierzyc nie chce, zeby wszyscy byli tacy dretwi.

Oj, ja to akurat nie narzekam ;-). Tym bardziej, ze ja juz mam baaardzo dlugi staz emigracyjny, na brak znajomych nie narzekam i dla mnie to akurat Australia jest domem.
Ja tylko pisalam o tych co to dopiero przyjechali i szukaja pracy. Ja na brak pracy, nawet w krzyzysie, nie narzekam. Ale w przypadku nowoprzybylego jezeli pracy sie nie ma, konto topnieje, a wydatkow wiele i na niewiele mozna sobie pozwolic, to ciezko zachwycac sie nowa sytuacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 23, 2010 8:08 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): So lut 06, 2010 10:26 pm
Posty: 34
Lokalizacja: Carnarvon (& Exmouth)
Jakiś ranking wp.pl....

Australia, tu życie trwa wiecznie
Ku naszemu zaskoczeniu Australia również należy do długowiecznych krajów. Średnia długość życia wynosi 81,2 roku. Czyżby to zasługa, tak popularnego, vegemite? Australijczycy mają kompletnego bzika na punkcie tej ciemnej pasty zrobionej z wyciągu z drożdży. Najlepiej smakuje na tostach lub jako dodatek do zup. Jednak długie życie zawdzięczają głównie aktywności fizycznej. Naród ten uwielbia wszelkiego rodzaju sport. Kitesurfing, windsurfing, nurkowanie, bieganie, dosłownie wszystko co jest związane z ruchem! Krótko mówiąc, sport to zdrowie!

http://turystyka.wp.pl/gid,11236132,tit ... jecie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 23, 2010 11:15 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Wodzirej, vegemite wlasciwie jest wynalazkiem angielskim. Anglicy jako narod zeglazy przed paru setkami lat mieli problemy ze szkorbutem wsrod zalog swoich statkow odbywajacych dlugie rejsy. Oni to wymyslili i zaczeli stosowac protoplaste naszego Vegemite. Gotowali rosol wolowy z warzywami , nastepnie go odparowywali az do otrzymania gestej pasty ktora to zawierajac sporo witamin zwalczyla szkorbut.
Na srednia dlugosc zycia australijczykow ma niewatpliwie styl zycia, bycia.opieka zdrowotna, aktywnosc. Wiec tak jak wszedzie- przecietna dlugosc zycia jest odzwierciedleniem jej jakosci- reszte dopowiedz sobie sam :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 30, 2010 1:08 pm 
loserek napisał(a):
Wodzirej, vegemite wlasciwie jest wynalazkiem angielskim.

Dzieci w Australii od conajmniej 20 lat nienawidza vegemite ale musza to jesc w przedszkolach, bo tak jest ustalone w Menu w wielu przedszkolach i prywatnych i panstwowych- obrzydliwa pasta!!! Dzieci od wileu lat nie wybieraja vege..
Ja osobiscie raz pracowalam przez 2 tyg w prywatnym przedszkolu, w kuchni gdzie moj syn byl w grupie 3-4latkow, nazywana grupa "pre-school"...dzisiejsza grupa "prep"- nikt nie chcial kanapki z vegemite!


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 30, 2010 1:31 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
jo_anka napisał(a):
Dzieci w Australii od conajmniej 20 lat nienawidza vegemite ale musza to jesc w przedszkolach, bo tak jest ustalone w Menu w wielu przedszkolach i prywatnych i panstwowych- obrzydliwa pasta!!! Dzieci od wileu lat nie wybieraja vege..

Wszystkie dzieci? :wink:
Moje lubia. Moze dlatego ze w przedszkolu nikt ich do tego nie zmuszal :).
Wielkim wstretem darza natomiast nowy produkt iSnack 2.0. Twierdza, ze to popsuta vegemite.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 30, 2010 1:36 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Pt lip 15, 2005 9:43 am
Posty: 4
mewa1 napisał(a):
podpisuje sie pod waszymi opiniami .Australia jest przecietna.


a jaki kraj nie jest :)
siedzę w Irlandii juz szósty rok i muszę powiedzieć, że dom jest tam, gdzie można się utrzymać i żyć jak człowiek...każdy rozgarnięty, wie co mam na myśli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 30, 2010 11:59 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Śr sie 27, 2008 6:56 pm
Posty: 69
Lokalizacja: Dublin/Poznan
serge1000 napisał(a):
a jaki kraj nie jest :)
siedzę w Irlandii juz szósty rok i muszę powiedzieć, że dom jest tam, gdzie można się utrzymać i żyć jak człowiek...każdy rozgarnięty, wie co mam na myśli.

Trafiles w sedno! Przy tych wszystkich cięciach jakie teraz zrobią w Irlandii to już na prawdę nic nie zostanie jak tylko się stąd zawinąć. Od 3 mcy przygotowuję się do takiego ruchu. Na razie to jednak będzie 'kontynent' a nad Australią zastanowię się później jak już ją wpierw zobaczę na własne oczy :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL