Image Map
Teraz jest Pn sie 10, 2020 8:42 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 6:44 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2010 8:22 pm
Posty: 199
Jasiek napisał(a):
Cytuj:
Jasiu,
Bez wzgledu na to, jak szybko uda ci sie znalezc prace, powinienes byc bardzo mocno zabezpieczony finansowo. Nie kilka, kilkanascie, ale kilkadziesiat tysiecy dolarow australijskich, ktore pozwola ci sie przygotowac na najgorsza opcje - ze ci sie tu nie ulozy i bedziesz musial wracac do Europy.


Dzien dobry Jasiu,
Dziekuje za szczerosc i uczciwosc.
Powoli wylazi szydlo z worka.
Ja oczywiscie nie znam finansowej sytuacji Termbest’a ale jak szacujesz budzet przecietnego polskiegi studenta? Przciez Ty piszesz o kwotach ponad 100tys zlotych.
No i jak w swietle powyzszego przedstawia sie perspektywa wyjazdu? Wpakowac w ten interes kilkadziesiat tysiecy AUD i wracac do Europy?

Pozdrowienia,
Archer


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 8:51 pm 
Archer - kilkadziesiat to moze byc rowniez 20 tysiecy. :)

Nie jest tajemnica, ze wyjazd do Australii jest duzo drozszy niz do Europy. Zwlaszcza, jesli ktos mysli o wizie studenckiej. Szkoly kosztuja sporo, a uniwersytety jeszcze wiecej. Trzeba byc przygotowanym na ciezki start. Ja 7 lat temu mialem budzet cos kolo 15 - 16 tysiecy dolarow (czlowiek rok po studiach) i bardzo spokojnie mi to wystarczylo (wydalem moze z 10 tysiecy z tego w ciagu 5 miesiecy, wliczajac wyjazd i szkole), pomimo ze regularna prace znalazlem po 5 miesiacach pobytu.

Australia jest dla osob, ktore posiadaja oszczednosci i mysla o osiedleniu sie tu na stale, nie zas dla kogos, kto przyjezdza w celach zarobkowych. Jesli jeszcze dodasz do tego ograniczenie pracy do 20 godzin tygodniowo na wizie studenckiej, to Europa zdecydowanie wygrywa z ta opcja. Nie zmienia to faktu, ze bardzo pozytywnie oceniam swoj czas w Australii na wizie studenckiej. Nie dosc, ze zdobylem lokalna kwalifikacje (duzo wiecej warta niz moj magister i studium podyplomowe z Polski), to oswoilem sie z krajem i nie bylo mi trudno wkroczyc na rynek pracy. Przebieglo to kompletnie bezbolesnie.

Wiza studencka to rowniez opcja dla kogos, kto chce tu przyjechac na jakis czas, zobaczyc kraj, a jednoczesnie zminimalizowac koszty pobytu. Ci, co chca zobaczyc Australie i pobyc tu np. przez 2 miesiace, powinni starac sie o wize turystyczna. Dostaje sie ja nawet w 10 minut, nic nie kosztuje, wypelnia sie jeden formularz na www.immi.gov.au i zadnych dokumentow nie trzeba dostarczac.


Góra
  
 
 Tytuł: hejo
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 8:59 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt lis 23, 2010 8:19 pm
Posty: 5
hej jestem nowy na tym forum i tez planuje wyjazd do australi.Na poczatek chcialbym zapisac sie na kursy jezykowe i dorwac jakas prace part time fajnie jakby byla mozliwosc popracowac troche wiecej niz 20 h/tydzien,ja planuje swoj wyjazd po przez agencje ktora za mnie wszystko zalatwia ale najpierw musze odlozyc troche siana z moich wyliczen wynika ze jakbym zaplacil za kursy z gory to spokojnie moglbym sie utrzmymzc akademik 150$$+100$$ jedzenie i nie wiem iles tam na dojazdy itp.Jestem technikiem gastronomi problem polega tylkona tym ,ze nie mam zbyt duzego doswiadczenia gdyz po szkole pracowalem za granica nie w swoim zawodzie moje doswiadczenie to 5 miesiecy praktyk :) aktualnie pracuje w holandi masakra tu jest nie ma stalej pracy ciezko cos odlozyc,caly czas pada bleee o australi myslalem juz od dziecinstwa :) jak zaczelem ogladac discovery ogolnie jestem nastawiony na ciezki zapierdziel pozdrawiam:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hejo
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 10:15 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2010 8:22 pm
Posty: 199
NORBERT1989 napisał(a):
hej jestem nowy na tym forum i tez planuje wyjazd do australi.Na poczatek chcialbym zapisac sie na kursy jezykowe i dorwac jakas prace part time fajnie jakby byla mozliwosc popracowac troche wiecej niz 20 h/tydzien,ja planuje swoj wyjazd po przez agencje ktora za mnie wszystko zalatwia ale najpierw musze odlozyc troche siana z moich wyliczen wynika ze jakbym zaplacil za kursy z gory to spokojnie moglbym sie utrzmymzc akademik 150$$+100$$ jedzenie i nie wiem iles tam na dojazdy itp.Jestem technikiem gastronomi problem polega tylkona tym ,ze nie mam zbyt duzego doswiadczenia gdyz po szkole pracowalem za granica nie w swoim zawodzie moje doswiadczenie to 5 miesiecy praktyk :) aktualnie pracuje w holandi masakra tu jest nie ma stalej pracy ciezko cos odlozyc,caly czas pada bleee o australi myslalem juz od dziecinstwa :) jak zaczelem ogladac discovery ogolnie jestem nastawiony na ciezki zapierdziel pozdrawiam:)


Norbercie,
Co prawda nie jest to moja branza, ale mam wrazenie, ze technik gastronomii (wybacz, dla mnie to po prostu kucharz) ma o wiele lepsze szanse w Australii niz laureat Nobla w dziedzinie Fizyki. Wiem jak to brzmi, ale z mojej strony mie ma w tym zadnej przesady.
Jedyna powazna przeszkode z jaka musisz sie zmierzyc to jezyk. Bez tego w Australii niestety nie przetrwasz. Dobrze byloby przyjechac z jezykiem a nie uczyc sie go dopiero na miejscu. Kursy moga sporo kosztowac.
Rzeczywiscie na poczatku moze byc (a raczej na pewno bedzie) ciezko. Trurno porownywac mi Australie z Holandia. W tej drugiej nigdy nie bylem. Jezeli lubisz ladna pogode, czyste morze, przestrzenie i pustynie to Australia bedzie dla Ciebie idealna. Na pewno pod tym wzgledem ma ona nad Holandia przewage.

Pozdrowienia,

Archer


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: hej
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 11:17 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt lis 23, 2010 8:19 pm
Posty: 5
dzieki za odp z jezykiem to wlasnie u mnie taki sredniozaawansowany poziom tzn duzo rozumiem ale jak mam cos powiedziec to czasami potrzebuje cheile na sklejenie tego:d ja jestem tego zdania ze kursy najlepiej robic w tych krajach gdzie jezyk ten jest powrzechnie uzywany fakt w australi sa one drogie ale jak odloze odpowiednia ilosc gotowki to powinno byc ok moj zawod upowarznia mnie nie tylko do gotowania ale rowniez do kelnerowania itp i do ukladania diet :d na poczatek moglbym robic jako pomoc do tego nie jest wymagany zaawansowany poziom jezyka zresyta byle czego sie chwycic na start zeby kaska wpadala ja planuje swoj wyjazd przez agencje ktora rzekomo pomaga w znalezieniu pracy pozyjemy zobaczymz a co do krajobrazow i klimatu w australi to mi sie bardzo podoba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 25, 2010 4:59 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt kwi 27, 2010 12:05 am
Posty: 3
Ja też myśląc o Australii widziałem przestrzenie, ocean itd, a teraz jestem zawiedziony, bo pustej przestrzeni nie widziałem od bardzo dawna, spokoju nie ma wcale, a na jakąś wycieczkę nad ocean się tak wybieram, ale ciągle coś nie wychodzi...

Wiele widziałem dyskusji na temat tego kraju. Jedni mówili o tym jak tu źle, drudzy o tym jak dobrze... I wtedy znalazłem najbardziej trafną opinię mówiącą o tym, że może nie jest tutaj lepiej niż w innych krajach, ale niewiadomo dlaczego robi się z Australii jakiś raj na ziemi gdzie wszyscy mają pracę, do której powoli zmierzają brzegiem oceanu, a dookoła skaczą kangury...
Może nie tego tutaj szukałem, ale jakiegoś innego świata napewno. Ja nie znalazłem. Może Tobie się uda odkryć coś co cię zadowoli. Powodzenia życzę i nie myśl o tych pustyniach, chyba że się wybierasz do Alice Springs ;]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hej
PostNapisane: Cz lis 25, 2010 8:38 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2010 8:22 pm
Posty: 199
Koniecznie dowiedz sie, czy do wykonywania Twojego zawodu nie sa potrzebne jakies zezwolenia czy licencje.
Widzisz: Australia to dziwny kraj. Ostatnio, nawet zeby zostac cleanerem (sprzataczem) wymyslono tam jakis papier uprawniajacy.
Archer


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lut 07, 2011 12:12 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Pn lut 07, 2011 9:00 am
Posty: 1
szirju125 napisał(a):
jestem tutaj nowy i mam kilka pytań dotyczących Australii
mam 22 lata, znam w sposób biegły język angielski jestem niekarany i pracuje aktualnie jako spawacz z uprawieniami,

- chce rozpocząć "moją wędrówkę ludów" bo czuje że tutaj nie spełnię się zawodowo.

mam kilka pytań jeśli można prosiłbym o pomoc

- ile trwa czas całej papierkowego załatwiania wizy
- czy znajdę pracę w przemyśle (spawacz)??
- z waszej perspektywy czy żałujecie czy nie wyjazdu....

z góry dziękuje



jesli jestes spawaczem, to masz duze szanse na dobra prace
warunek: nie upierasz sie by zyc w wielkiej aglomeracji

moja praktyczna rada: szukaj pracy w gornictwie zlota i innym, tam zawsze potzrzebuja fachowcow (wiecej tych z prakktycznymi umiejetnosciami niz z dyplomami)

pola zlotonosne w Ausatralii zachodniej, srodkowe Queensland ze swoim gornictwem weglowym - so to latwiejsze regiony zlapania pracy niz wielkie aglomeracje - placa zwykle tez znacznie lepiej

Pamietaj jednak by negocjowac accommodation (mieszkanie), bo w niektorych regionach moze zjecs 90% twoich dochodow

tak wiec: zalap sie na kopalnie zlota/wegla czy czegokolwiek na poczatek, rodzina niech sie zaznajamia z egzotyka pustyni (zapomnij o kinie, teatrze i tym podobnych pierdolach przez 2-3 lata) ... potem bedzesz mogl przebierac w stanowiskach, kopalniach itd... domy tez bedziezsz wybieral z gornej polki


no ale jesli chcesz koniecznie w Sini i Melborn..... to 20 lat zapie... przed toba i dziecmi twymi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 09, 2011 1:25 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt lip 12, 2005 6:32 am
Posty: 565
Lokalizacja: Adelaide
Gdzies daleko w tym watku Archer sporo napisal o rozmaitych typach licencji elektrycznych. Sporo ale niedokladnie.

Sprawa wyglada tak: kazdy stan ma swoje wlasne przepisy.
W SA jest "A class, unrestricted licence" pozwalajaca prace jako elektryk, do tego mozna zrobic szkolenia w pracy przy wosokim napieciu itd, do tego jest "B class, restricted licence" pozwalajaca na laczenie i rozlaczanie pradu (licencja dla mechanikow).

W QLD jest elektrycznych licencji 5 roznych:
http://www.justice.qld.gov.au/fair-and- ... f-licences

W innych stanach jest jeszcze inaczej.
W wielu przypadkach licencje z jednego sa uznawane przez inne stany, szczegoly tutaj: http://www.licencerecognition.gov.au/

Co do innych wypowiedzi okolo tematu.
Electrical Engineer nie potrzebuje licencji elektryka by pracowac.
Linesman to nie inzynier ale gosc od ukladania i naprawiania lini elektrycznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr mar 09, 2011 10:20 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt mar 08, 2011 9:21 am
Posty: 4
witam:)..mam pytanko chce wyjechać do australii moja decyzja jest 100%-wa ale wszedzie gzie czytam na forach to polecają najpierw odwiedzić ten kraj jako turysta,czy uważacie że np miesiąc czasu wystarczy żeby poznać ten kraj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 10, 2011 10:27 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2010 8:22 pm
Posty: 199
Troche krotko.
Jezeli nie masz wiecej czasu to odwiedz tyklo miejsce przyszlego pobytu i porozgladaj sie troche. Pochodz po sklepach pogadaj z ludzmi (jak tam u Ciebie Angielski)?
Masz robote? Jezeli tak to pogadaj z przyszlym pracodawca i zobacz jak ta robota wyglada.
Miesiac to za malo aby wyrobic sobie jakis przyzwoity poglad a takie pierwsze wrazenia czesto bywaja mylne.
Niemniej zycze powodzenia,
Archer


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 10, 2011 10:25 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt mar 08, 2011 9:21 am
Posty: 4
dziękuje za informację )..kontynułując mam pytanko jestem po technikum budowlanym rekonstrukcja zabytków,ale po szkole przejełem firme ogólnobudowlaną po ojcu i działam już prawie 10 latek..a wszędzie piszą że jak się chce uzyskać wize to trzeba mieć przepracowane nim 3 lata w zawodzie,to prawda czy piórokratyczne pisanie .pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 11, 2011 8:45 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt mar 08, 2011 9:21 am
Posty: 4
A może punktowo mi ktoś odpowie co mowinien zrobić emigrant po przyjeździe
1.ląduje w jakimś mieście i gdzie szukać noclegu
2.gdzie szukać pracy w gazetach czy może w australijskim pośredniaku(jeżeli coś takiego istnieje) a może są strony www które mogę przejżeć przed wyjazdem
3.na dzień dzisiejszy mam ok 25 tyś dol Aus.wyjazd planuje za rok i coś jeszcze dołoże czy z taką kwotą można spokojnie zaczynać .dziękuje pozdrawiam.
ps.co do Angielskiego znam na poziomie średniozawansowany potrawie się dogadać choć troszkę braków jest ale to kwestia ostrej nauki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 11, 2011 8:01 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 4:18 pm
Posty: 56
Lokalizacja: była Adelajda
Alagar napisał(a):
co do Angielskiego znam na poziomie średniozawansowany potrawie się dogadać choć troszkę braków jest ale to kwestia ostrej nauki

no to nie wylądujesz jako emigrant - IELTS


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So mar 12, 2011 11:28 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2010 8:22 pm
Posty: 199
Dzien dobry Algar,
Troche skapo dawkujesz informacje.
O jaka wize Ci chodzi? Studencka?
Jezeli jest to jednak wiza rezydencka to rzeczywiscie pare lat udokumentowanego doswiadczenia w zawodzie z tzw. Skills Occupations List czyli listy zawodow preferowanych podnosi punktacje.
Po wyladawaniu w jakims miescie nocleg najlepiej miec juz nagrany. Jezeli nie, to jakis tani hotel z przyjemnoscia noclegu udzieli.
Prace najlepiej miec wczesniej zalatwiana. Bez tego roznie moze byc. Od pewnego czasu publikuje sie tu czlowiek, ktory przez pare miesiecy nie moze znalesc zadnej pracy. Moge miec tylko nadzieje, ze nie jest tak zle. Ale w Australii nie mieszkam od paru ladnych lat, wiec bardzo byc moze?
25 kawlkow wystarczy od biedy, na bardzo skromnym poziomie, na okres od 6 miesiecy do roku.
Zeby dostac wize stalego pobytu trzeba zdac IELTS. „Troszke brakow” raczej wyplynie na nim jak oliwa.

Wciaz zycze powodzenia,
Archer


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL