Image Map
Teraz jest So lip 04, 2020 1:12 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 08, 2006 12:04 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 29, 2006 12:03 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Melbourne!
Witajcie,

mam jedno z ostatnich pytań przed wylotem.

Jak każdy będe zabierał ze sobą jakieś leki w tym podstawowe czyli przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, na sensacje układu trawiennego itp oraz leki anytkoncepcyjne - moje pytanie jest takie:
czy na lotnisku w Melbourne będe musiał poddać się jakiejś specjalnej procedurze związanej z tymi rzeczami, co będe musiał dostarczyć/mieć przy sobie by udowodnić potrzebę stosowania/wwozu takich leków. Czy jest jakaś maksymalna ilość leków którą można mieć przy sobie...?

Jest to bardzo istotne bo nie chce mieć takiej sytuacji że już na miejscu niedopełnie jakiejś czynności i będe miał kłopot (ignorantia iuris nocet...)

Pzdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 10, 2006 5:52 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Cz sie 19, 2004 6:00 am
Posty: 69
Lokalizacja: Melbourne
Migel,

Zawsze przywoze leki z Polski i nigdy nie mialem zadnych klopotow. Biore jednak tylko te, ktorych tutaj bez recepty nie kupie. Leki p/bolowe, p/goraczkowe czy na dolegliwosci zoladkowo-jelitowe kupisz tutaj w kazdej aptece czy nawet sklepie spozywczym. Na antykoncepcje oczywiscie trzeba miec recepte.

Pzdrw,

Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 10, 2006 8:36 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 8:48 pm
Posty: 54
Marsip napisał(a):
Migel,

Zawsze przywoze leki z Polski i nigdy nie mialem zadnych klopotow. Biore jednak tylko te, ktorych tutaj bez recepty nie kupie. Leki p/bolowe, p/goraczkowe czy na dolegliwosci zoladkowo-jelitowe kupisz tutaj w kazdej aptece czy nawet sklepie spozywczym. Na antykoncepcje oczywiscie trzeba miec recepte.

Marek


A jak zabieranie lekow ma sie do instrukcji wwozowych? Jest tam napisane, ze lekow w zasadzie zabierac nie mozna, no chyba ze sa to leki, ktore zazywasz stale, ale wtedy musisz miec informacje po angielsku od lekarza (lub tlumaczenie), ze te leki sa ci niezbednie konieczne.
Wpisujesz je na jakas liste, zglaszasz i oni przechodza nad tym do porzadku?
Pzdr.
Dorota


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 10, 2006 11:35 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 29, 2006 12:03 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Melbourne!
Dorothea napisał(a):
Marsip napisał(a):
Migel,

Zawsze przywoze leki z Polski i nigdy nie mialem zadnych klopotow. Biore jednak tylko te, ktorych tutaj bez recepty nie kupie. Leki p/bolowe, p/goraczkowe czy na dolegliwosci zoladkowo-jelitowe kupisz tutaj w kazdej aptece czy nawet sklepie spozywczym. Na antykoncepcje oczywiscie trzeba miec recepte.

Marek


A jak zabieranie lekow ma sie do instrukcji wwozowych? Jest tam napisane, ze lekow w zasadzie zabierac nie mozna, no chyba ze sa to leki, ktore zazywasz stale, ale wtedy musisz miec informacje po angielsku od lekarza (lub tlumaczenie), ze te leki sa ci niezbednie konieczne.
Wpisujesz je na jakas liste, zglaszasz i oni przechodza nad tym do porzadku?
Pzdr.
Dorota


Właśnie na tym mi najbardziej zależy - oczywiście moge napisać coś od siebie odnośnie antykoncepcji ale chyba wiadomo do czego te tabletki są potrzebne? :)
Proszę bardzo BARDZO mi zależy na tym bo nie wiem na co się przygotować a moja narzeczona ma zamiar wziąć trochę tych "antygiertychów" ze sobą.

HELP!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 10, 2006 4:17 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Śr lip 12, 2006 8:02 pm
Posty: 24
A jak patrzą na suplementy dla sportowców,np.odżywki białkowe,spalacze tłuszczu itp.?Będę mogła je bez problemu przewieźć?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 12, 2006 12:44 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 29, 2006 12:03 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Melbourne!
Widze że niebardzo coś odpowiadacie - więc zapisze co mi udało się ustalić u źródła.

Po pierwsze przewozić można zapakowane fabrycznie i dobrze oznakowane leki "pierwszej pomocy" czyli aspirynki, p/bólowe oraz leki typu "antygiertychy" czy jak kto woli antykoncepcyjne - nie powinno być z tym kłopotu niezależnie od tego czy wypełniając deklarację celną zapiszemy że coś łykamy "zawodowo" czy nie. Oczywiście powtarzam że mają być to najlepiej w fabrycznym opakowaniu leki na własny użytek - czyli rozsądna ilość.
Druga sprawa to sens takiego bagażu. W OZ leki takie (oprócz antykoncepcji) są dostępne w każdym sklepie i ich ceny nie są wcale większe niż u nas w Polsce - szkoda że na ten temat - szczególnie cen - nie wypowiedziały się osoby zamieszkujące już w OZ - no chyba że tam się nie choruje zupełnie :)

TO tyle co mi się udało dowiedzieć - teraz tylko pakowanie i 20 wylot :D

Do zobaczenia w Melbourne!

:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 12, 2006 11:55 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N sie 08, 2004 4:32 am
Posty: 175
Lokalizacja: London / Melbourne
Migel napisał(a):
Druga sprawa to sens takiego bagażu. W OZ leki takie (oprócz antykoncepcji) są dostępne w każdym sklepie i ich ceny nie są wcale większe niż u nas w Polsce - szkoda że na ten temat - szczególnie cen - nie wypowiedziały się osoby zamieszkujące już w OZ - no chyba że tam się nie choruje zupełnie :)
Migel,

Nurofen, Bayer Aspirin & Panadol sa tansze w Australii niz w Polsce (szczegolnie jesli je kupujesz np. w Safeway/Woolworths/Coles). Jednak nie sa to duze roznice cenowe, chyba ze masz zamiar kupowac te leki hurtem.

GB


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr wrz 13, 2006 5:09 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 7:43 pm
Posty: 221
Lokalizacja: Perth
Leki w Australii… jesli chodzi o te zwykle przeciwbolowe to nie warto tego brac z Polski, chyba ze ma sie jakies sprawdzone lekarstwa, ktore zawsze pomagaja jak cos dolega. Ja np. Mam taki polski lek, ktory przy miesiaczce daje ulge natychmiastowo, a tu podobne lekarstwa sa 5x drozsze. Jadac do Australii wzielam cala torbe lekarstw, bo uznalam, ze nigdy nie wiadomo co moze byc, a lepiej miec niz szukac. Nikt na lotnisku nie pytal mnie co za lekarstwa mam I czy sa tylko na moje potrzeby - przeszly bez zadnej kontroli.
Zauwazylam, ze ceny lekarstw (jesli sie nie ma znizki) sa bardzo drogie. Ostatnio znajoma co jest w ciazy powiedziala, ze za witaminy w Polsce dala kilka zlotych za 200 sztuk,a a tu 30 sztuk kosztuje ponad 20aud. Zalowala, ze nie przywiozla sobie tego wiecej z Polski. Ktos wyzej napisal, ze nie warto brac lekarstw na dolegiwosci zoladkowe i tu sie nie zgodze, bo za te dobre trzeba naprawde slono zaplacic. Na temat tabletek antykoncepcyjnych nie moge sie wypowiadac, bo z nich nie korzystam i uwazam, ze nie sa potrzebne do zycia.

Pozdrawiam, Kinga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 14, 2006 5:54 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 29, 2006 12:03 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Melbourne!
kinki napisał(a):
Leki w Australii… jesli chodzi o te zwykle przeciwbolowe to nie warto tego brac z Polski, chyba ze ma sie jakies sprawdzone lekarstwa, ktore zawsze pomagaja jak cos dolega. Ja np. Mam taki polski lek, ktory przy miesiaczce daje ulge natychmiastowo, a tu podobne lekarstwa sa 5x drozsze. Jadac do Australii wzielam cala torbe lekarstw, bo uznalam, ze nigdy nie wiadomo co moze byc, a lepiej miec niz szukac. Nikt na lotnisku nie pytal mnie co za lekarstwa mam I czy sa tylko na moje potrzeby - przeszly bez zadnej kontroli.
Zauwazylam, ze ceny lekarstw (jesli sie nie ma znizki) sa bardzo drogie. Ostatnio znajoma co jest w ciazy powiedziala, ze za witaminy w Polsce dala kilka zlotych za 200 sztuk,a a tu 30 sztuk kosztuje ponad 20aud. Zalowala, ze nie przywiozla sobie tego wiecej z Polski. Ktos wyzej napisal, ze nie warto brac lekarstw na dolegiwosci zoladkowe i tu sie nie zgodze, bo za te dobre trzeba naprawde slono zaplacic. Na temat tabletek antykoncepcyjnych nie moge sie wypowiadac, bo z nich nie korzystam i uwazam, ze nie sa potrzebne do zycia.

Pozdrawiam, Kinga


Z ostatnim zdaniem trudno się nie zgodzić - do życia nie są potrzebne bo życie wstrzymują :-) ale już całkiem serio - w naszej sytuacji są potrzebne bo nie zamierzamy mieć póki co potomstwa - dopóki nie będziemy mieli ustabilizowanej sytuacji... witaminy w Polsce nie są tanie i nie zgodzę się że kosztują kilka złotych - ale jeśli tak jak piszesz w OZ kosztują pow. 20aud no to fakt że w Polsce są na pewno tańsze.
Dzięki za odpowiedź - z pewnością ten topic przyda się ludziom wyjeżdżającym pierwszy raz do AU.

pzdr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 15, 2006 9:22 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 22, 2006 3:46 am
Posty: 251
Lokalizacja: Brisbane QLD Australia
Migel napisał(a):
Widze że niebardzo coś odpowiadacie - więc zapisze co mi udało się ustalić u źródła.

Po pierwsze przewozić można zapakowane fabrycznie i dobrze oznakowane leki "pierwszej pomocy" czyli aspirynki, p/bólowe oraz leki typu "antygiertychy" czy jak kto woli antykoncepcyjne - nie powinno być z tym kłopotu niezależnie od tego czy wypełniając deklarację celną zapiszemy że coś łykamy "zawodowo" czy nie. Oczywiście powtarzam że mają być to najlepiej w fabrycznym opakowaniu leki na własny użytek - czyli rozsądna ilość.
Druga sprawa to sens takiego bagażu. W OZ leki takie (oprócz antykoncepcji) są dostępne w każdym sklepie i ich ceny nie są wcale większe niż u nas w Polsce - szkoda że na ten temat - szczególnie cen - nie wypowiedziały się osoby zamieszkujące już w OZ - no chyba że tam się nie choruje zupełnie :)

TO tyle co mi się udało dowiedzieć - teraz tylko pakowanie i 20 wylot :D

Do zobaczenia w Melbourne!

:)





Wlasnie, prawda taka ze nie choruje sie tak czesto jak w Polsce. Osobiscie moge policzyc na palcach ile razy np bralam antybiotyk przez tyle lat tutaj. Jak rowniez zazywanie witaminek, powiem ze bardziej tu popularne urozmaicanie jedzenia plus swieze warzywa i owoce codziennie, caly rok.
Klimat cieply duzo slonka, swieze powietrze, takze sprzyja to zdrowiu. Nad cenami lekow to nigdy nie zastanawialam sie, jesli sa konieczne to trzeba je kupic, i nie jest to jakis wielki wydatek :wink:
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 21, 2006 5:29 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Śr lip 12, 2006 8:02 pm
Posty: 24
Wniose taki,że bez problemu można leki przewieźć?Nikt niestety nie odpowiedział na me pytanie o suplementy:-(W bagażu po prostu,bez deklarowania ich posiadania?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 22, 2006 4:38 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 22, 2006 3:46 am
Posty: 251
Lokalizacja: Brisbane QLD Australia
Doti napisał(a):
Wniose taki,że bez problemu można leki przewieźć?Nikt niestety nie odpowiedział na me pytanie o suplementy:-(W bagażu po prostu,bez deklarowania ich posiadania?



Czesc
Najlepiej bedzie jesli po prostu sama o to zapytasz oficera kwarantanny z AU ( nie zapomnij wziac jego imie/nazwisko). Chetnie udzielaja te informacje. Tu link do telefonow:
http://www.daffa.gov.au/about/contactus/aqis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 23, 2006 5:18 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pt gru 03, 2004 11:10 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Adelaide
Czesc,
tydzien temu na lotnisku w Adelaide zadeklarowalam lekartwa dla dzieci oraz jedzenie dla dzieci czyli konkretnie mleko w proszku i kaszke (sinlac). Na cala naszą torbę lekarstw (sporo tego jest dla trojki dzieci) oraz zapas mleka i kaszki na miesiąc oficer spojrzal, podotykal i na koncu powiedziel OK.
Wszystko bylo oryginalnie zapakowane.

Pozdrawiam,
Lipka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 24, 2006 4:44 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 22, 2006 3:46 am
Posty: 251
Lokalizacja: Brisbane QLD Australia
Tu dokladnie opisano jakie to restricted sa produkty, i tez m.in o lekach
http://www.customs.gov.au/site/page.cfm?u=4369


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 25, 2006 8:09 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lip 29, 2006 12:03 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Melbourne!
Dobra - teraz już z autopsji - jestem w Melbourne od piątku i podczas przekraczania granicy pierwszy raz otrzymałem na zywo pokaz easy going ozzie - nie chciano bym pokazał wizę a rzeczy które wpisałem jako restricted officer potraktował jako skarpetki - alrite mate enjoy ur stay in Melbourne :D

No i moje leki leżące gdzieś w czeluściach bagażu nie ujrzał nawet światła dziennego - nawet ich nie musiałem wyciągać!

Jestem tu dopiero kilka dni a już mi się to miasto bardzo podoba - sporo tu kosych ale co zrobić :D
Acha - póki co trochę chłodno tu jest więc jeśli ktoś się wybiera w najbliższym czasie do Mel niech nie zapomni kurtki lub bluzy.
Jestem na etapie poznawania miasta - właśnie wróciłem ze szkoły i jestem zmęczony łażeniem po City i okolicach. WARTO! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL