Image Map
Teraz jest Cz kwi 09, 2020 6:43 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr maja 27, 2009 11:33 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 1:58 pm
Posty: 15
Lokalizacja: Irlandia
Witam :D Chciałabym zapytać jak żyje się w Lauceston? Otrzymałam oferte pracy w tym mieście i chiałabym zasięgnąć informacji jak się tam żyje?Może ktoś by się znalazł i zechciał ze mną podzielić swoim doświadczeniem :D Pozdrawiam Aneta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 31, 2009 1:36 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt lip 12, 2005 12:58 pm
Posty: 3
Czesc Aneto :D

Mieszkam w Launceston juz od prawie 5 lat. Na Tasmanie pociagnal mnie za soba moj maz, Australijczyk, urodzony wlasnie w Launceston. W moim przypadku bylo troche inaczej niz w wiekszosci opisanych postow na australinku, bo ani nie pojechalam do Australii korzystajac z wizy studenckiej, ani w poszukiwaniu/otrzymaniu pracy. Za nim przyjechalam na stale do Australii, razem z mezem przyjechalismy tu w celach turystyczo-towarzysko-rodzinnych i oto z kilku moich pierwszych wrazen z mojego pierwszego pobytu. Aha, powinnam Ci jeszcze dodac, ze w Polsce pracowalam w prywatnej stacji telewizyjnej i mieszkajac w Warszawie moje zycie toczylo sie jak kazdemu zyjacemu w podobnyuch warunkach wyjatkowo szybko. Pomyslalam, ze dodam te uwaga w tym miejscu, bo pozniejsze zycie zmienilo mi sie nie do poznania.

A wiec zaczynam swoja opowiesc o Launceston...

Launceston jest pieknie polozonym, niewielkim miastem (okolo 100 tysiecy mieszkancow, wlaczajac w to okoliczne male miejscowosci). Polozone jest na wzgorzach i ma dwie rzeki North Esk i South Esk. Pamietam, ze jak pierwszy raz zobaczylam to miasto, to pomyslalam sobie jaka tu panuje niesamowita cisza. Jest czysto, zielono i nie ma zadnych wiezowcow. Tutaj ludzie przewaznie mieszkaja w domach, a jesli sa to apartamenty czy unity, to najwyzej dwu lub trzy-pietrowe.
Porownujac Warszawe z Launceston mozna zawuwazyc w tym drugim miescie brak dyzych domow towarowych typu Galerii Mokotow, sa natomiast dwa typy duzych Supermarketow typu Woolwoth czy Coles. Sa tez dwa centra Kmart oraz sklepy Bunnings czy Becks w ktorych mozna sie zaopatrzyc we wszystko czego potrzebujesz do swojego domu, czy ogrodu. W Launceston na rynku (Mall) jest wiele roznych sklepow z odzieza, a najwiekszym z Myer (astralijska siec Domow Towarowych, gdzie mozesz kupic odziesz, dobre kosmietyki, czy RTV).

W Launceston jest pare prywatnych szkol oraz panstwowe. Tutaj swoj campus ma rowniez Uniwersytet Tasmanski, gdzie oboje z mezem pracujemy. Mozna powiedziec, ze Launceston ma charakter miasteczka uniwersyteckiego, porownujac je z Hobart, gdzie tez jest campus studencki, ale to w Hobart znajduje sie wiecej Ministerstw z rangi tego, ze Hobart jest stolica Tasmanii.

Jesli byc mnie zapytala, gdzie bym chciala zamieszkac, gdybym jeszcze raz miala wybierac, to z pelna odpowiedzialnoscia powiem - Launceston. Bardzo odpowiada mi mieszkanie z malej spolecznosci, po zyciu w wielkim miescie jakim jest Warszawa. Pomimo tego, ze bylam tam bardziej anonimowa niz tutaj (wychodzac w weekend na zakupy, na 100% zobacze jakas znajomoa twarz, co raczej nie grozilo mi w Polsce) atmosfera i spokoj sa czyms tak unikatowym w dzisiejszej rzeczywistosci i to jst wspaniale.

Zycie w najmniejszym stanie Australii moze miec plusy i minusy.

Plusy:
- piekna zielona wyspa
- wspaniale krajobrazy
- najczystrze powietrze (na calej Ziemi - tak gdzies kiedys wyczytalam)
- tanie zycie

Minusy:
- jesli jestes szopoholiczka to musisz wyjezdzac do Melbourne i tam kupowac ciuchy, ale to jedynie 50 minut lotu;
- ograniczone mozliwosci znalezienia pracy, ze wzgledu na mala liczebnosc spolecznosci Tasmanskiej - 400 tysiecy;
- trzeba miec wlasny samochod, bo transport publiczny nie jest wystarczajaco duzy.

Poniewaz Tasmanie jest mala wyspa i jest mala mozliwosc znalezienie dobrze platnej pracy, podaje Ci tutejsze widelki placowe z opisem, jak dobrze platna jest praca, w wielu przypadkach musisz podwoic te stawki w odniesieniiu do zycia w Melbourne czy Sydney, bo tam zycie jest baaardzo drogie, no to prosze:

30-50 tysiecy rocznie - NISKIE ZAROBKI
50-70 tysiecy roczinie - SREDNIE ZAROBKI
80-i w gore - WYSOKIE ZAROBKI

Jakbys chaciala porownac pierwsza skale zarobkow w odniesieniu do Sydney, to praktycznie nie moglabys sie sama z niej utrzymac, w Sydney niskie zarobki to okolo 80 tysiecy....

W Launceston jest kilka nocnych klubow, ale nie mozna tutaj powiedziec, ze zycie nocne kwitnie. Okolo godziny 8 ulice sa juz wyludnione, dobre restauracyjki pelne. W Launceston jest jedno kino i jeden teatr. Jesli jestes milosniczka nocnego zycie to bedziesz musiala wybierac sie do Sydney czy Melbourne na opere, sztuki czy musicale.

Mnie jednak to miasto urzeklo i jak rozmawial z ludzmi (innymi Australijczykam) ktorzy przyjezdzaja tu turystyczie, albo osiedli tutaj na stale po przejsciu na emeryture, to wszyscy sa zachwyceni roznorodnoscia krajobrazu (piekne dzikie plaze nad oceanem, czyste rzeki i strumienie, piekne lasy - tutejszy busz i gory, ktore czesto podczas zimy pokryte sa sniegiem). O Tasmanii mozna tez powiedziec, ze jest stanem rolniczym. Wiele tutaj hoduje sie owocow i warzyw, a takze sa pastwiska z owcami, alpakami czy krowami. Tasmania jest slynna z wspanialych serow, win i browarow. Tutaj kazdy bedzie mogl zadowolic swoje podniebienie :D

Mam nadzieje, ze choc troche naswietlilam Ci obnraz Tasmanii i Launceston o ktorych uwazam, za sa naprawde unikatowe i wyjatkowe w swoim pieknie.

Pozdrawiam serdecznie - Aga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: launceston
PostNapisane: So cze 06, 2009 12:21 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 1:58 pm
Posty: 15
Lokalizacja: Irlandia
Witam Cię Agnieszko, to przefajnie że zechciałaś podzielić się swoim doświadczeniem o Launceston, bardzo się z mężem uciszyliśmy że znalazł się ktoś taki jak Ty. Bardzo chcielibyśmy wiedzieć jeszcze jaka jest tam pogoda w skali roku oczywiście i czy nasza córeczka będzie tam szczęśliwa, jak wygląda szkoła Agatka ma 9 lat ?Zastanawiam się jeszcze nad pracą dla mojego męża pisałaś, że z pracą może być trudno!
Wszystkie Twoje informacje dla nas są bardzo cenne. Dziękujemy.Aneta z rodziną.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 08, 2009 11:21 pm 
Cytuj:
podaje Ci tutejsze widelki placowe z opisem, jak dobrze platna jest praca, w wielu przypadkach musisz podwoic te stawki w odniesieniiu do zycia w Melbourne czy Sydney


To akurat chyba przesada, ja bym powiedzial, ze stawki, ktore podalas sa dosc podobne w Sydney i Melbourne.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 09, 2009 4:57 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lis 29, 2003 1:59 am
Posty: 392
Lokalizacja: Adelaide
Z moich obserwacji wynika, ze to gruba przesada. Stawki podane dla Launceston, to praktycznie srednie stawki australijskie.
OK, moga byc jakies roznice dla poszczegolnych miast i regionow, ale nie takiego rzedu.

Sugeruje, aby zajrzec do zasobow ABS.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 14, 2009 6:05 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Wt lip 12, 2005 12:58 pm
Posty: 3
Paru moich znajomych Australijczykow myslacych o wyjezdzie do Sydney lub Melbourne z gory okreslilo, ze jesli nie znajda pracy w okolicach 100tys rocznie to nawet nie beda probowac tam sie osiedlic. No, ale to przeciez osobista decyzja i kazdy ma inne preferncje i inny styl zycia.

Pozdrawiam - Aga :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL