Image Map
Teraz jest So maja 30, 2020 4:47 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 03, 2010 11:05 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): So maja 01, 2010 2:39 pm
Posty: 5
loserek napisał(a):
Jovanka, super trasa nie wiem tylko czy zdajesz sobie sprawez paru rzeczy. Trasa taka to dobrze ponad 8 tys km, w niektorych odcinkach bedziecie potrzebowaly dobrego terenowego auta i doswiadczenia w jezdzie w super ciezkich warunkach zwlaszcza ze wybieracie sie latem a wlasciwie poczatkiem lata a wtedy tam jest pora mokra :))) niektore odcinki sa nieprzejezdne, pozatym wilgoc i upal. Sugerowalbym lipiec sierpien. Oczywiscie mozna jechac w miare dobrymi drogami ale naklada sie wtedy mase kilometrow a paliwo nie jest tanie w tych regionach:))))
Jakbyscie potrzebowaly rad chetnie usluze jako ze mam niejakie doswiadczenie w tym:)
Pozdrawiam


Możesz podać jakieś konkretne informacje odnośnie cen wynajmu samochodów i cen paliwa?
Jovanka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 03, 2010 1:48 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Jovanka wynajem na 35 dni Pajero bedzie Was kosztowac ok $3400 w czym jest wliczone w cene ok 4700 km. kazdy nastepny km wyssie z kieszeni 40 centow. Paliwo w zaleznosci od okolic kosztuje od $1.30 do nawet $2 dolarow za litr. Trasa Wasza przebiegalaby poprzez dwa stany i najkrotsza z mozliwych drog to tylko ok 8500 km wiec do ceny wynajmu samochodu dodaj ok $1200. Planujecie wyjazd na poczatku sezonu monsumowego w NT wiec powinnyscie sie liczyc z okresowo nieprzejezdnymi drogami jezeli byscie chcialy nieco odbijac z "glownych" drog. Osobiscie bym radzil przyspieszyc wyjazd o miesiac, bylby to optymalny czas:))))
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 22, 2010 4:49 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): So lut 06, 2010 10:26 pm
Posty: 34
Lokalizacja: Carnarvon (& Exmouth)
Kolejny blog Polaków jadących stopem dokoła Australii. Kilka wpisów i fotek z Australii Zachodniej:
http://majtrip.geoblog.pl/entry?id=100567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 22, 2010 5:46 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
$4000 wydac na wynajem to trzeba z ksiezyca spasc, dodac 1000 i juz mozna dojechana terenowke kupic - pozniej sprzedac i caly sekrecik podrozowania po Australii ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 22, 2010 10:35 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Banjanti masz racje:) podalem ceny jak o to proszono:)
Za 4 tys, zwlaszcza teraz-po ostatnim gradobiciu co sobote jest aukcja na ktorej jest co tydziem ponad 700 aut "wyklepanych" przez grad wielkosci jaj kurzych:). Mozna kupic tanio samochod za 40-50% wartosci. Sam myslalem kupic wzglednie nowy 4WD a tylko z obita karoseria azeby nie bylo mi zal jezdzic po bushu, wertepach i plazach:)))) Najtanszy samochod jaki widzialem poszedl za $200 (10 letni Hundai Exel)
http://www.pickles.com.au/damaged/?contentId=1791


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 23, 2010 2:43 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Nie no jasne, wiem ze odpowiadales ;-) Ogolnie wynajem samochodu inaczej niz na kilka dni to w Australii bardzo kiepski interes, bo do wysokich cen dochodzi do tego jeszcze ubezpieczenie, a jak nie to jezdzisz na bombie zegarowej z $3000 execes, ktory sciagna z ciebie nawet jak ktos cie zarysuje na parkingu. Jednym slowem - nie warto!
A co do tych aut to mnie zaciekawiles...jak jest w WA z rejestracja takiego cuda? Bo z tego co czytam w Victorii gdzie tez sa te aukcje nie jest to automatyczne. Jakby sie dalo kupic dobra terenowke za 5 tys to ja w to wchodze, kosmetyka mi w ogole nie przeszkadza ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 23, 2010 9:21 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Zakladajac ze auto jest technicznie sprawne to nie ma z rejestracja szczegolnych problemow. Samochod musi przejsc dwa przeglady, pierwszy w prywatnej,akredytowanej stacji obslugi i jezeli to przejdzie to juz przeglad dopuszczajacy do ruchu w stacji Department of Transport jest niejako formalnoscia (razem koszt ok $500)
Odnosnie rentowania- wlasnie wyrentowalem campervan na 9 dni , wyjazd we wrzesniu, na 4 osoby, unlimited km za $2300 w tym wliczony insurance $540. Z mojej kalkulacji wynika ze moze w sumie zaplace troche wiecej niz za hotele (namiot zona odrzuca zdecydowanie). Dojda do tego byc moze oplaty za campingi wzglednie wejsciowki do parkow narodowych ale zyskuje niezaleznosc i elastycznosc w wyborze trasy no i oczywiscie nie trace na komforcie:)
Dwa miesiace temu przejechalem trase Perth-Adelaide-Coober Pedy-Perth, razem ok 7500km swoim Subaru Forester i dwa noclegi mielismy w aucie, reszte w hotelach. Spanie w aucie nie bylo zle ale jednak nie wypocznie sie tak jak w luzeczku.
Wybierajac sie na bezdroza ja nie ryzykowalbym jazdy samochodem ktory ma juz swoje lata i nie jest w 100% sprawny bo niejednokrotnie od tego zalezy zycie- przynajmniej na bezdrozach WA. Dlatego wole wyporzyczyc 4WD z wypozyczalni i zaplacic:)))))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 25, 2010 9:00 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Czesc...a jak to cudo dowiesc do domu, na lawecie? To juz lekka lipa sie robi...czy mozna dostac jakies tymaczoswe blachy?
A z tym camperem to zaszalales, calkiem znosne widzialem za $100 dziennie (rowniez z ubezpieczeniem), chyba masz tam wanne z hydromasazem :D
A tam rozbic sie na pustynii nie tak strasznie jak to malujesz, byle by miec ze 100 litrow wody i 2 sprawne bumerangi, zawsze jakiegos kangura sie ubije :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 25, 2010 1:48 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Ten za $100 to pewnie z http://www.wickedcampers.com.au/ :) ten standart akurat mi nie odpowiada.Jest to oczywiscie opcja dla ludzi z limitowanym budzetem i zadawalajacymi sie spartanskimi warunkami. Ja juz to przerabilem a teraz preferujecos bardziej komfortowego http://www.campertravel.com.au/vehicle_ ... p?code=4BB.
Nie boje sie biwakowania na pustyni, czuje jednak respekt przed nia i ja szanuje. Ulanska fantazja w takich wyjazdach bardzo czesto nie poplaca niestety (jak sie zjezdza z uczeszczanych tras)
Tymczasowe blachy mozesz wykupic, wzglednie zapakowac na Indian-Pacyfik za chyba $500, co do ekonomiki to juz jest inne bajka:))) kazdy sobie sam przelicza:)))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 26, 2010 2:49 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Nie z wicked ;-) Na jakiejs przegladarce kiedys mi wyskoczyla taka suma, owszem opcja budzetowa, ale nie taka podla - lazienka, mala kuchenka, wyro, klima w kabinie, ale juz brak kilmy w czesci mieszkalnej (co mi pasowalo bo planowalem i tak mieszkac na dziko, wiec o pradu i tak bym nie mial skad podlaczyc ;-) ).
Ale spoko kazdy liczy wg swojego budzetu, tez bym pewnie z takim stazem jaki masz w Australii bral lepsze kaski, na razie wole jednak trzymac budzet ciasniej ;-)
A co do auta - tablice tymaczoswe wlasnie o tyle mnie zastanawialy, ze ten woz zeby zostal dopuszczony do ruchu musi przejsc przez szereg testow, jak rozumiem do tablic tymaczasowych sie to nie stosuje?
$500 za indian-pacific to tanioszka, myslalem ze duzo wiecej taka przyjemnosc, ale i tak zainteresowaly mnie aukcje w Melbourne - jest tam ich sporo a odlegloc jednak duzo mniejsza ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 30, 2010 12:11 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Śr lis 25, 2009 8:39 pm
Posty: 9
Lokalizacja: Katowice
[quote="banjanti"]$4000 wydac na wynajem to trzeba z ksiezyca spasc, dodac 1000 .......

Dobra, jesli nawet to takie proste tj. kupienie samochodu terenowego, to czy formalnosci zwiazane z mozliwoscia uzycia samochodu nie sa zbyt skomplikowane? Mam na mysli rejestracje, przeglady czyli pelnego nabycia prawa do poruszania sie takim samochodem, Bo jesli to pochlania zbyt wiele czasu - to nawet 5-tygodniowy wyjazd jest zbyt krotki aby poswiecic go na wloczenie sie po instytucjach. Zakladam, ze ta cala logistyka nie jest az tak sformalizowana jak w naszym kraju. Pozostaje rowniez problem sprzedazy tegoz - to tez wymaga czasu.

Powiedzcie prosze - co myslicie o dojezdzie z Perth do Kata Tjuta. Rozwazane sa dwie opcje.... przez pustynie albo dłuższa nadbrzezna do Darwin a potem na poludnie przez Alice? A jakie jest Wasze zdanie?
Pozdrawiam L.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 30, 2010 1:28 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pn lis 01, 2004 1:34 pm
Posty: 16
Tymczasowe "blachy" istnieja....wykup sobie Unregistered vehicle permit w Vic przylepisz na szybe i jedziesz.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 30, 2010 2:13 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
jak kakadu, pomiedzy tymi dwoma trasami pierwsza podstawowa roznica jest odleglosc, krotsza to troche ponad 2 tys km, ta dluzsza to prawie 6 tys - zalezy ile masz czasu i co lubisz.
Formalnosci z zarejestrowaniem samochodu sa proste, zajma pare minut, czasami sam dealer za Ciebie to zrobi. Czegos takiego jak przeglad samochodu nie jest wymagane, jest to tylko w Twoim interesie miec go sprawnym i niezawodnym. Kupienie tez nie powinno sprawic wiele zachodu, czy to prywatnie czy poprzez dealera, jednak sprzedaz moze byc albo dluzsza albo sporo stracisz odsprzedajac dealerowi , zwlaszcza jak bedzie wiedzial ze nie masz czasu:)))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 31, 2010 3:03 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Jak juz Loserek pisal formalnosci z kupnem samochodu sa banalne, samochod musi posiadac "road worthy certificate" i czyli cos w rodzaju przegladu, ale jest to obowiazek sprzedajacego zeby go wyrobic. Rejestracja jest banalna - jezeli bedziesz tu tylko ponad miesiac najpewniej kupisz samochod z waznym "rego" (tutaj oplaca sie kazdy rok rejestracji, jest to jakby podatek drogowy) - idziesz do urzedu i przepisujesz wlasciciela, albo jak kupujesz od dilera on zrobi to za ciebie.
Za to formalnosci z wypozyczeniem auta sa zupelnie w inna strone, jezdzisz bomba zegarowa (3000 execesu ktory placisz nawet jak ktos cie zarysuje na parkingu), kotry mozesz zredukowac (ale chyba nie do 0) za dodatkowe pieniadze, czesto drugie tyle co dzienna stawka. Masz kupe ograniczen, nie mozesz wjechac na nie asfaltowa droga, nawet jezeli 4x4 nie bylby do niej konieczny, depozyt blokuja na twojej karcie kredytowej wiec jak cos sie stanie to nie ma przebacz, i ostatecznie wynajem wyniesie cie o WIELE wiecej niz kupno samochodu i pozniejsze odsprzedanie go nawet za 75% (dzieki czemu bedziesz mogl sie go pozbyc w ciagu kilku dni), ale nawet sprzedanie za taka sama sume jak kupiles przy odrobinie farta moze byc moznliwe na szybko (jezeli kupisz samochod po dobrej cenie of course ;-)
A co do trasy - ja bym wybral dluzsza, w tym cala zabawa ;-)

I jest jeszcze inna opcja, jezeli nie przeszkadza wam dodatkowe towarzystwo - ludzie szukaja towarzyszy podrozy, czy to ogloszenia w necie, czy w hostelach backpakerskich, wtedy koszty dzielice na 4 osoby, nie na 2 - a to duza roznica, oczywiscie traci sie wtedy na elastycznosci bo dedycje trzeba podejmowac wspolnie i czynic jakies kompromisy no i nie koniecznie po kilku dniach w podrozy towarzystwo podpasuje, a wtedy jest juz za pozno...
Cos za cos, koszty wtedy bylyby duzo nizsze

firefox - dzieki, a wiesz jak to sie ma "write-off" uszkodzonymi (w tym przypadku przez grad) samochodami, ktore sila rzeczy nie posaidaja road worthy certificate? Do rejestracji takiego pojazdu z VIC musi on przejsc testy, a co jezeli ja go chce zarejestrowac w QLD? Czy dostane blachy tymczasowe bez niczego i na miejscu bede mogl bawic sie w reszte formalnosci?
No na logike to nie powinni mi dac zadnych blach, jezeli nie wiadomo czy pojazd jest w odpowiednim stanie zeby poruszal sie na drodze...ale nie wiem jak jest w praktyce

PS. Rada odemnie, jezeli bedziecie kupywac stary samochod kupujcie koniecznie z manualna skrzynia, bo jak cos sie spieprzy to naprawicie to wszedzie i racjonalnie tanio, natomiast jak pojdzie automat to mozecie sie spodziewac od 2 tysiecy w gore, a na outbacku pewnie nie dosc ze cieko by bylo kogos znalezc, to do tego skasowalby 2 razy wiecej widzac ze jestescie turystyami i nie macie zadnego wyjscia.
A ze skrzynia to loteria, ja kupilem pol roku temu auto z 160k przebiegu (w Australii uwaza sie to za maly przebieg) i nie dawno poszla mi skrzynia :( 2000 w plecy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 31, 2010 12:38 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pn lis 01, 2004 1:34 pm
Posty: 16
To nie ma znaczenia czy samochod ma status write-off czy nie. Ja przewiozlem kilka samochodow w ten sposob pomiedzy Vic i Sa i wszystkie byly wirite -offy:-) Zadnych tablic nie dostjesz tylko przyklejasz papier na przednia szybe i tak sobie mozesz jezdzic do 28 dni.

http://www.vicroads.vic.gov.au/Home/Reg ... Permit.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL