Image Map
Teraz jest Pt kwi 03, 2020 3:32 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 19, 2007 5:11 am 
Jasiek napisał(a):
Mowiac krotko - na wybory nie pojde, bo zwyczajnie mi sie nie chce i szkoda mi stracic godzine czy dwie...


Jasiek, choc, ja ide! Zakladam beret i glosuje na PIS :)


Góra
  
 
 Tytuł: ;-)
PostNapisane: Wt lis 06, 2007 3:41 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn lis 08, 2004 8:49 am
Posty: 212
Lokalizacja: Adelaide
BYŁEM.... i udało się... :wink:
Pozdrawiam

ps.
procedura była prosta. Wysłać e-mail do konslatu, przysyłali potwierdzenie, że zarejestrowali obywatela i dalej już tylko do urny.
Gdzie tu biurokracja? Raczej komputerokracja lub e-mailokracja....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 07, 2007 1:50 am 
Ja ostatnio chcialem zalatwic podpis konsula na dokumentach poswiadczajacy prawdziwosc mojego podpisu. Chcialem podpisac 2 dokumenty kazdy w dwoch kopiach, oni powiedzieli, ze "4 stron nie zrobia, tylko 2". Ja na to dlaczego nie, a odpowiedz "no bo nie".

Ot Polska i Polacy...

Zreszta o polskim konsulacie mam cos jeszcze lepszego i pozniej to tutaj wkleje.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 07, 2007 1:34 pm 
Jasiek napisał(a):
Zreszta o polskim konsulacie mam cos jeszcze lepszego i pozniej to tutaj wkleje.


Mnie wystarczyl numer kiblem :)


Góra
  
 
PostNapisane: Śr kwi 07, 2010 7:31 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Pn kwi 05, 2010 7:51 am
Posty: 1
Lokalizacja: Lublin
A ja na wybory pojde w Sydney:

1. Bede mial w koncu szanse zobaczyc polski konsulat

2. Wreszcie wiem na kogo glosowac. Po prostu radek Sikorski jest dla mnie czlowiekiem swoich czasow bez grawitacji w kierunku segregowania ludzi na elyte i chlopow, bez nowomowy nt walki z ukladem.

3. Dom zostal daleko, ale czuje, ze swiat jest moim krajem a Polska jego zakatkiem, ktory jest mi bardzo bliski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wybory
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 2:41 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn lis 08, 2004 8:49 am
Posty: 212
Lokalizacja: Adelaide
Witam,

Wydaje mi, że wszyscy mają potrosze racje.

ALE

UNO:
Nauczyłem się, że nie należy nigdy mówić 'nigdy'. Co będzie za 5, 10, 15 lat?...
Czy mogę powiedzieć, że nigdy nie wrócę do Polski? Nie. Mogę powiedzieć, że nie przewiduję, ale może stanie się coś za X lat, że tak będzie.

DUO:
Czy coś mnie łączy dziś z Polską? Tak. Rodzina. Ale też, np. zostawiłem tam swoje składki w ZUS. Zgodnie z niedawno podpisaną umową pomiędzy PL-AU będę mógł z nich korzystać w PL lub AU w zależności, gdzie będę chciał pobierać emeryturę. Może więc warto (o ile ma się paszport w szufladzie) dbać o ten pozostawiony kapitał na przyszłość.
Argumenty 'Krowy...' też są tu aktualne.

Może Basia użyła mało dyplomatycznego języka, który zirytował niektórych, ale faktycznie głos w wyborach to wielka sprawa.
Na dziś..., na jutro....
Nie chcę wypaść na weterana z pepeszą, ale gdy spojrzymy na wybory z bardzo dalekiej perspektywy, to mamy dziś prawo, o którym marzyły całe pokolenia naszych przodków. Jestem pierwszym pokoleniem w mojej rodzinie, które mogło głosować w wolny sposób. Moje pierwsze wybory po uzyskaniu praw wyborczych to 1989. Wtedy jeszcze byłem szczeniak i nie rozumiałem dlaczego moi rodzice, babcia, bliscy szli na nie z łzą w oku, z ogromną dumą i radością.

Obojętnie na kogo głosujemy, udowadniamy że wysiłki, a czasami poświęcenie tych co byli przed nami nie zostaną zmarnowane. Tak jak my liczymy, że nasze dzieci będą pamiętać o naszych naukach i wzorcach jakie im damy/daliśmy.
Ktoś powie banał, patos.... ja powiem życie.

Warto.
Dziś jest to proste.
Rejestracja przez Internet.
Głosowanie?... kolejki?...
Można pójść rano. W czasie gdy ludzi jest mniej.

Przepraszam jedna mocniejsza uwaga. "nie chce mi się stać..."
Przytoczę nieco odkształcone sława jednego z polityków. Kilku letnie dziwczynki wytrzymywały wielo godzinne przesłuchania gestapo, więc czym jest 2 godziny w kolejce dla zdrowego, najedzonego, wypoczętego dorosłego człowieka?

Oczywiście kto nie chce, nie musi iść głosować i ma do tego prawo. W końcu w Polsce póki co jest to przywilej, honor i obowiązek w zupełnie innym niż australijskie, tego słowa znaczeniu.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 1:11 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Wybor miedzy POpulizmem i Kaczyzmem to zaden wybor, jeden i drugi to prawicowy katolicki oszolom, jeden liberalny (ekonomicznie i to tez nie do konca) drugi nacjonalistyczy.
Bardzo sie ciesze ze nie musze brac udzialu w tym cyrku.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL