Image Map
Teraz jest Pt kwi 10, 2020 1:15 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 20, 2008 9:18 am 
A srednia krajowa w Polsce to okolo 2800 zl brutto...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 22, 2008 11:53 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N wrz 12, 2004 10:51 am
Posty: 145
Lokalizacja: Polska
tak naprawdę to nie wiem skąd się ta średnia bierze.
Na budowie owszem można zarobić 3 koła i nawet więcej . tylko prosze pokazać mi firmę, która oficjalnie płaci pracownikowi taką kasę ponosząc koszty ubezpieczenia. Wiekszośc małych i średnich firm budowlanych płaci min. ustanowione ustawowo i to jeszcze oficjalnie rozpisując etat na 1/2 lub 3/4. Nie chodzi mi teraz w wzbudzanie dyskusji na temat wysokości kosztów pracy w Polsce.
Z tą średnią to jest tak, że nażna próbkę przeprowadzić na 100 kandydatów z czego 3 będzie prezesami banku z zarobkiem miesięcznym 250 tys./m, 10 prezesów spółek z zarobkiem 50 tys./m i resztą sprzedawczyń z supermarketu - srednia wspaniała.
Najgorsze to, że ewentualne podwyżki kompletnie nie nadążają za wyścigiem cen. 2 lata temu za chleb płaciłem 2,4 teraz 3,4. o kosztach utrzymania mieszkania nie wspomnę.

Swoją drogą bardzo ciekawi mnie czy przy kursach walut w Polsce ktoś nie majstruje. Ogólnie w chwili obecnej przestaje się opłacać pracować za granicą...no i może masy emigrantów zaczną powracać ... jak to zapowiadano...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 22, 2008 10:25 pm 
Cytuj:
tak naprawdę to nie wiem skąd się ta średnia bierze.


Ja tez nie wiem. Pomijajac cztery najwieksze polskie miasta, w tych mniejszych wielu ludzi nigdy na reke nie przekracza 2 tysiecy zlotych, a wrecz normalka jest, ze na reke dostaja pomiedzy 800 a 1400 zlotych. Ale nawet jesli przyjmiemy owa srednia krajowa za prawdziwa to i tak jest to mizerna suma w stosunku do kosztow zycia w Polsce np. cen mieszkan czy benzyny.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 23, 2008 10:17 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
marcin73 napisał(a):
Swoją drogą bardzo ciekawi mnie czy przy kursach walut w Polsce ktoś nie majstruje. Ogólnie w chwili obecnej przestaje się opłacać pracować za granicą...no i może masy emigrantów zaczną powracać ... jak to zapowiadano...


Jak to określiłeś "majstrowanie" przy danej walucie jest to możliwe, ale na bardzo krótką metę. Synek zrobi swoje i po max paru dniach wróci do właściwego poziomu. Efekt tak silnej złotówki, to wydatkowa wielu czynników.
z USDPLN poszło o 10% od początku roku, co spowodowane jest kryzysem w USA ja ki bardzo. dobrymi danymi z PL.
Przykład jak szybko rynek na takie manipulacje reaguje był ok miesiąc temu jak banki centralne, ingerowały w USD, po gwałtownym umocnieniu sie USD, po 4 dnia wróciło do poprzedniego poziomu.
Zajmuje sie walutami zawodowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 24, 2008 10:17 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N wrz 12, 2004 10:51 am
Posty: 145
Lokalizacja: Polska
to tylko moje takie dywagacje.
Nie śledzę walut. Czy dolar w Polsce spadł w podobnych proporcjach jak euro czy funty?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 24, 2008 11:12 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pt mar 21, 2008 1:12 pm
Posty: 26
Lokalizacja: Poland
ja w miare czesto sledze (raz na dzien, ewentualnie na dwa dni) i moge powiedziec, ze AUD troche mniej wolniej (czemu? zdaje mi sie, ze to wszystko zalezy od wartosci, im wieksza tym wiekszy spadek, chociaz moge sie mylic)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 25, 2008 12:04 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
marcin73 napisał(a):
to tylko moje takie dywagacje.
Nie śledzę walut. Czy dolar w Polsce spadł w podobnych proporcjach jak euro czy funty?


Jeśli chodzi o $ USD to leci na łep na szyje i jest USDPLN parą walutową, aktualnie najbardziej odczuwalną do spadku wartości.

Co do AUDPLN to na tej parze nie gram ( brak fizycznych możliwości ). Ale w Ciągu ostatnich 2 lat jak patrząc na historie to AUD wypada dość dobrze gdyż spadło w stosunku do PLN tylko o ok 17%. a USDPLN tylko w kwietniu o 10% a EURPLN o 6% ( w kwietniu PLN było walutą najbardziej umacniającą się na świecie )
PLN będzie się nadal umacniał w stosunku do innych walut, ale już z mniejszą dynamiką.
Jak ktoś jest zainteresowany szerszymi wiadomościami na powyższy temat to zapraszam na PW, GG lub Skype.


A co do średniej krajowej to racja, że to tylko jest średnia, ale sporo ludzi sama sobie jest winna że zapiernicza po 1000zł. Już niechodzi tu o wykształcenie czy zdobyte umiejętności, ale oto że masa ludzi jest tak leniwa, że zamiast poszukać sobie nowej roboty, to siedzi w tym co robią i kurczowo się trzymają roboty i tylko marudzą jak im jest źle, zamiast ruszyć swój szanowny kuperek i coś zrobić ze swoim życiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 03, 2008 4:13 am 
Dolar amerykanski leci wszedzie. Rzadzacy maja interes w trzymaniu mocnego zlotego - a mianowicie wydaje im sie, ze jak to zrobia, to Polacy przestana uciekac za granice. Ale to tylko im sie wydaje. Zadziala to tylko na ich niekorzysc, bo Polacy zamiast wyjezdzac na jakis czas i wracac, to z powodu zbyt mocnej zlotowki beda raczej szukali sposobu na osiedlenie sie w nowych krajach na stale. No chyba, ze dokladnie tego polski rzad chce - w koncu jesli popatrzy sie na Polske, to jest ona krajem przeludnionym i byc moze emigracja znaczacej czesci mieszkancow moglaby poprawic tam sytuacje. Bo dobrze to tam jest tylko w sondazach i wykresach. :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 03, 2008 11:28 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn lis 08, 2004 8:49 am
Posty: 212
Lokalizacja: Adelaide
Yogi,

$AU masz rację, dolar australijski również w czasie ostatnich lat umocnił się, ale nie tak szybko jak złotówka (jak wcześniej wspomniałeś). Siła $AU wynika ze stabilnego wzrostu gospodarczego, bardzo dobrej sytuacji budżetowej (co roczna nadwyżka budżetowa) oraz potężnego koła napędowego jakim jest export suroców na wygłodniałe azjatyckie rynki.

Gwałtowne umacnianie się PLN jest raczej nie wsmak rządzącym, bo uderza w ważny czynnik wzrostu gospodarczego jakim jest export, ponad to nazbyt zwiększa import i ciąży na bilasie handlowym. Wszystko to do kupy zaś może hamować wzrost i zwiększać bezrobocie.
Tak w bardzo, bardzo dużym uproszczeniu i skrócie.
Na dłuższą metę oczywiście stabilny wzrost wartości PLN jest jak najbardziej korzystny, byle nie nagle, bo co nagle to po diable....

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 03, 2008 8:53 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
Tomekw napisał(a):
Na dłuższą metę oczywiście stabilny wzrost wartości PLN jest jak najbardziej korzystny, byle nie nagle, bo co nagle to po diable....


Ja pomimo minusów jakie wiąże ze sobą silna złotówka to i tak jestem zwolennikiem żeby wzmacniała się. a zwłaszcza w stosunku do USD.
Para AUDUSD jest na poziomie takim jak była na początku lat 80-siątych, tylko że wówczas była w trendzie spadkowym, a teraz jest wzrostowym, powoli ale sukcesywnie powinna się umacniać, co ma swoje przełożenie chociażby w cenie paliwa. ( co w PL ma duże znaczenie do waluty USDPLN z racji niższych cen paliwa ( pozornie oczywiście )
Ale czy leci w dół czy do góry i tak się zarabia :D Uroki mojej pracy 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 04, 2008 5:43 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
Yogi napisał(a):
Ale czy leci w dół czy do góry i tak się zarabia :D Uroki mojej pracy 8)


albo traci... samotnosc i izolacja to kolejny urok....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 04, 2008 7:11 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
mmis4167 napisał(a):
albo traci...


Zgadza się coś za coś. Prawda jest taka a nie inna, że 95% ludzi traci w tym biznesie a tylko 5% zarabia.
mmis4167 napisał(a):
samotnosc i izolacja to kolejny urok....


Kwestia kto co woli. Osobiście bardzo lubię pracować jak nikt Mi na głowę nie wchodzi i mam święty spokój.
Izolacja ? niby dlaczego ? jak kończę biznes to mam normalne życie jak każdy inny człowiek i nie mogę narzekać.

Praca jak każda inna. Tylko że ja nie pracuje od poniedziałku do piątku miedzy 8:00 a 16:00. Czasem pracuję 5 minut a czasem 15h. wszystko zależy od tego jaki to dzień tygodnia, jaki mam humorek i jaka sytuacja na rynku. Praktycznie pracuje tylko we wtorki, środy i czwartki gdy są największe ruchy a w poniedziałki i piątki praktycznie tylko analiza co i jak. A jak Mi się niechce to mogę iśc z kumplami na piwko do knajpy czy gdzieś. No i można pracować z dowolnego miejsca na świecie.
A największy tego plus że sam sobie jestem szefem 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 06, 2008 6:21 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
brzmi rozsadnie.. i latwo... cut losses and let the profit run...
siedem slow, a cala filozofia....


jedyny problem jaki widze to stale generownie dochodu rekompensujacego pozostanie w domu, zamiast codziennego marszu do pracy... stres zwiazany z ryzykiem utraty wlasnych pieniedzy... jaki forex ma leverage? 20? 100? reakcja na duze straty czy zla passe... codzienna walka o to zeby im wyrwac troche a nie pozwolic zeby to oni zrobili, potrafi byc wyczepujaca, szczegolnie jesli cokolwiek robisz, rynek pokazuje ze sie mylisz....


hmm, okazalo sie ze to wiecej niz jeden problem....

em


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 06, 2008 8:57 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
mmis4167 napisał(a):
brzmi rozsadnie.. i latwo... cut losses and let the profit run...
siedem slow, a cala filozofia....


Łatwe to zajęcie nie jest, i przy okazji bardzo stresujące, ale na szczęście mam do tego odpowiednią psychikę i potrafię zaakceptować straty jak i zyski ( co wbrew pozorom też nie jest łatwe bo trzeba wiedzieć kiedy zamknąć zyskowną pozycję na odpowiednim poziomie, a nie modlić się żeby poszło jeszcze wyżej ) No ale wolę to niż zapierniczać u kogoś w firmie 8)

mmis4167 napisał(a):

.. stres zwiazany z ryzykiem utraty własnych pieniędzy..


U Mnie dochodzi również fakt że nie tylko swoimi pieniędzmi zarządzam. ale ten temat to już nie tu.

mmis4167 napisał(a):
jaki forex ma leverage? 20? 100?


Lewar możesz mieć od 1:20 do 1:700. Ja gram na 1:100 z racji tego że Mój broker ma taką maksymalną dźwignię , no i poza tym więcej Mi niepotrzeba.

mmis4167 napisał(a):

reakcja na duze straty czy zla passe... codzienna walka o to zeby im wyrwac troche a nie pozwolic zeby to oni zrobili, potrafi byc wyczepujaca, szczegolnie jesli cokolwiek robisz, rynek pokazuje ze sie mylisz....


A by tak raz było 8) nieraz Mi wszytko wychodziło nie tak jak trzeba, ale trzeba to umieć zaakceptować i iść dalej. I w tym momencie się wycofuje 90% ludzi z tego zajęcia. Ale tak to już jest że znacznej większości ludzi to w ogóle nie pasuje

mmis4167 napisał(a):


hmm, okazalo sie ze to wiecej niz jeden problem....



Problemów jest cała masa, ale gdzie nie jest ? Wszystkiego są złe lub dobre strony. Mnie się to podoba, żyję z tego a przede wszystkim jest to moja pasja :) i to Mi wystarczy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 06, 2008 5:56 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lis 29, 2003 1:59 am
Posty: 392
Lokalizacja: Adelaide
No dobra, a co z tym tanim dolarem australijskim?

Czy mozna liczyc na to, ze on bedzie taki tani na dluzsza mete? A moze bedzie dalej tanial, w stosunku do zlotowki?

Czy przyjazdy do Australii beda tanialy (bo zlotowka bedzie sie umacniac), czy to jest moze tylko taki wyjatkowy okres w dziejach stosunkow tych dwoch walut?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL