Image Map
Teraz jest Pn maja 25, 2020 10:28 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 4:08 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
ziutek napisał(a):
Jesli nie widzisz tak oczywistej rzeczy jak to, to daj spokoj z wmawianiem ludziom ze pracujesz w "finansach". No, chyba ze reszty w okienku wydajesz.


mialem nadzieje, ze powiesz, ze skala byla stara, albo nie wzialem pod uwage medicare levy albo surcharge albo jeszcze innych rzeczy...

jesli wrocisz do mojego postu, zobaczysz ze zalozylem za masz 100k (cytuje " zaloznia sa takie, ze zarabiasz 100k, wiec realny podatek to 27%"... dlaczego tak? bo w au odsteki sa czescia dochodu)... od 100k placisz kolo 27% i z tym mam nadzieje nie polemizujesz... polemizujesz z tym, ze blednie zalozyles ze zarabiasz 100k i masz 20k odsetek. ja pisalem o 100k z odsetkami... nie robilem analizy, tylko takie same szybkie obliczenia jak ty post czy dwa wyzej... ja przynajmniej napisalem zalozenia...

te wszystkie epitety o babach z chusta, wmawianiu, wydawaniu reszty w okienku itd nie byly potrzebne... nie zalazlem ci przeciez tak za skore... tym bardziej, ze od pol roku mnie ignorowales... szanowalem cie, bo byles jedna z dwoch osob (obok boggie), ktora zrobila to, o czym krzyczala (kiedy podjeliscie w czworke czy piatke strategie ignorowania mnie)... no coz, zostal jedynie boggie...

nigdy nie wmawialem nikomu, ze pracuje w finanasach... ba, zeby bylo jasne.. od kilku lat nie pracuje...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 4:51 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Zaznaczam, ze nie pracuje w finansach :). I moze dlatego nie rozumiem jednej rzeczy, a mianowicie po co w ogole mieszacie wysokosc podatkow do swoich porownanian czy lepiej kupic czy wynajmowac? Przeciez zarowno oplata za wynajem, jak i ta na splate pozyczki idzie z pieniedzy po podatku. No, chyba, ze pracuje w takim zawodzie, ze moze splacac pozyczke na dom przed odciagnieciem podatku - czesc sluzby zdrowia tak zdaje sie ma, a w kazdym razie miala.
A ja tam wole kupic, bo po 30 latach splacania pozyczki mam dom, a po 30 latach placenia za wynaje mnie mam nic.
Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 5:18 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
ewa_m napisał(a):
No, chyba, ze pracuje w takim zawodzie, ze moze splacac pozyczke na dom przed odciagnieciem podatku - czesc sluzby zdrowia tak zdaje sie ma, a w kazdym razie miala.
A ja tam wole kupic, bo po 30 latach splacania pozyczki mam dom, a po 30 latach placenia za wynaje mnie mam nic.
Ewa


ewo, sluzba zdrowia dalej tak ma, ale moze placic za co chce... wynajem, samochod itd... do pewnego limitu...

celem naszej dyskusji nie jest wzajemne przekonanie sie, do tego ze lepiej kupic dom czy wynajmowac... wszyscy chcemy miec wlasny dom, ale nie jest sztuka kupic.. kazdy naiwny jeszcze przed rokiem mogl kupic dla siebie i na wynajem... ale jesli szanujesz wlasne pieniadze, powinnas zrobic to madrze... madrze jest kupic, kiedy jest najtaniej... madrze jest sprzedac, kiedy jest najdrozej... jesli chcesz kupic dom, powiedzmy za 500k, a wiesz ze spadnie o 30 czy 40% w przeciagu 3-5 lat, ile pieniedzy i czasu zaoszczedzi ci te kilka tak czekania?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 5:25 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
jako ze nie mozna edytowac... ziutek... cieszy mnie ta twoja cwaniaczkowata kreatywnosc... nie przyszlo ci do glowy, ze skoro twoja metoda od odestek placisz 40%, to rownie dobrze mozesz wykazac, ze placisz 5% albo mniej, jesli uzyjesz sumy wolnej od podatku i pierwszego progu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 5:42 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
mmis4167 napisał(a):
jesli chcesz kupic dom, powiedzmy za 500k, a wiesz ze spadnie o 30 czy 40% w przeciagu 3-5 lat, ile pieniedzy i czasu zaoszczedzi ci te kilka tak czekania?

No tak, tylko trzeba wierzyc, ze za te 3-5 lat faktycznie ceny WSZYSTKICH domow spadna az o 30-40% i czlowiek zalapie sie na okazje. A ja akurat w to nie wierze i uwazam, ze lepiej szukac okazji juz teraz. No, ale moja prywatna filozofia jest taka, ze oplaca sie jak najszybciej wejsc na rynek. I moze dlatego ja mam dom :-)).
Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 6:33 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
no a ja mam duzo cashu. i dom. tyle ze place za niego mniej niz gdybym go kupil...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 6:39 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
ewa_m napisał(a):
No tak, tylko trzeba wierzyc, ze za te 3-5 lat faktycznie ceny WSZYSTKICH domow spadna az o 30-40% i czlowiek zalapie sie na okazje. A ja akurat w to nie wierze i uwazam, ze lepiej szukac okazji juz teraz. No, ale moja prywatna filozofia jest taka, ze oplaca sie jak najszybciej wejsc na rynek. I moze dlatego ja mam dom :-)).
Ewa


wychodzi na to, ze wszystkich... w o zeszlym roku mialas inflacje 7%, mialas podwojony grant dla kupujacych pierwszy dom, a ceny mieszkan tanich, czyli praktycznie celu nowokupujacych staly w miejscu... ludzie mieli jeszcze prace... co bedzie jak jej zabraknie? inflacja spadnie? skasuja grant, bo wreszcie zmadrzeja?

:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 7:03 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Eeee, bo mieszkanie to kiepska dlugoterminowa inwestycja :?. No, tez zalezy gdzie, ale generalnie chyba znacznie gorsza niz dom (tzn. ziemia).
No to poczekamy i zobaczymy czy ten spadek cen domow nastapi. Dla mnie w zasadzie byloby to nawet calkiem korzystne...
Disklejmer tylko tu zglaszam, ze ja nie mowie, ze w ogole nie spadna (pewnie tu i owdzie spadna), ale twierdze, ze nie zleca na leb, czyli te 30-40%.
Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 7:06 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
ewa_m napisał(a):
Disklejmer tylko tu zglaszam, ze ja nie mowie, ze w ogole nie spadna (pewnie tu i owdzie spadna), ale twierdze, ze nie zleca na leb, czyli te 30-40%.
Ewa



ewo , na leb na szyje to 70%... tej opcji dlugoterminowo nie wykluczam... 30-40 przy skali ostatnich wzrostow to nic wielkiego... sama mowilas ze kupilas 3 razy taniej niz jest teraz... jesli spadnie o 30 to i tak bedziesz 100% na plusie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 7:29 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
mmis4167 napisał(a):
jesli spadnie o 30 to i tak bedziesz 100% na plusie...

A nie, akurat JA sie nie martwie, bo mam dosc komfortowa sytuacje, ja tylko kwestionuje ten przewidywany 30-40 procentowy spadek.

PS. Cos mi sie zawiesilo i nie wiem czy nie wysylam tego drugi raz. W razie czgeo przepraszam za powtorke postu :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 10:39 am 
mmis4167 napisał(a):
od 100k placisz kolo 27% i z tym mam nadzieje nie polemizujesz... polemizujesz z tym, ze blednie zalozyles ze zarabiasz 100k i masz 20k odsetek. ja pisalem o 100k z odsetkami...


Przeczytaj tamten post jeszcze ze dwa razy, przeciez nie bede przepisywal tutaj, bo wszystkich zanudze. A czasem to mam wrazenie ze udajesz.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 11:55 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
to jedna z twoich cwaniaczych teorii... jak z mieszkaniem i zyskiem w sadzie podejrzewam... tax oblicza sie od calosci, a nie poszczegolnych czesci... a to, jak sobie to tlumaczysz czy wyobrazasz, zupelnie nie ma znaczenia... pewnie, ze dla wlasnego lepszego samopoczucia, mozesz sobie myslec, ze wlasnie tak jest... rzeczywistosc jednak jest zupelnie inna...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 1:54 pm 
mmis4167 napisał(a):
to jedna z twoich cwaniaczych teorii... jak z mieszkaniem i zyskiem w sadzie podejrzewam... tax oblicza sie od calosci, a nie poszczegolnych czesci... a to, jak sobie to tlumaczysz czy wyobrazasz, zupelnie nie ma znaczenia... pewnie, ze dla wlasnego lepszego samopoczucia, mozesz sobie myslec, ze wlasnie tak jest... rzeczywistosc jednak jest zupelnie inna...


Widzisz, wbrew temu co piszesz, ja WIEM, ze od kazdego dolara odsetek zaplacilem 40c podatku. I to jest niestety oczywiste, to elementarz. Nie wiem natomiast czy tylko udajesz, ze nie rozumiesz, bo ci lyso, czy tez rzeczywiscie wydaje ci sie, ze zaplacilem 27c.
No ale nic, w sumie nie moja sprawa.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 9:50 pm 
Mmis...

Troche sie pogubilem w tych waszych przykladam, ale domyslam sie, ze Ziutek mowi o podatku od zysku na inwestycji, a nie dochodowego. Ten podatek rzeczywiscie jest wyzszy. Wiem, bo podobnie bylo dla mnie z wkladami terminowymi, czy zyskami na gieldzie. Zawsze myslalem, ze to sie wlicza w podatek dochodowy, ale ksiegowi mnie oswiecili, ze jednak nie. Podatek od zysku na inwestycji spada, jesli owa inwestycje mialo sie powyzej 1 rok.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 07, 2009 1:46 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sty 12, 2006 2:37 am
Posty: 579
Lokalizacja: europa
ziutek napisał(a):
Widzisz, wbrew temu co piszesz, ja WIEM, ze od kazdego dolara odsetek zaplacilem 40c podatku. I to jest niestety oczywiste, to elementarz. Nie wiem natomiast czy tylko udajesz, ze nie rozumiesz, bo ci lyso, czy tez rzeczywiscie wydaje ci sie, ze zaplacilem 27c.
No ale nic, w sumie nie moja sprawa.


jak wiesz, ze bylo to 40%, a nie pierwsze 6k bylo bez podatku, a reszte opodatkowane pierwszym progiem, a praca najemna byla opodatkowana reszta? gdybym byl cwaniakiem jak ty, dokladnie tak bym argumntowal, bo wtedy zamiast 40% wyszlobyby 5% i w najgorszym klalnowalibysmy razem... w au wszystko wrzuca sie do jednego wora i od tego placi podatek... od 100k 27k czyli 27%...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL